Testowanie aplikacji

Twoja strona działa, ale czy sprzedaje? Jak Playwright i ciągły monitoring chronią Twój biznes 24/7

Wyobraź sobie taką sytuację: jest wtorek, godzina 11:00. Pijesz kawę, przeglądasz statystyki i wszystko wygląda w porządku. Jednak po chwili zaglądasz do skrzynki odbiorczej, a tam czeka mail od zirytowanego klienta: „Próbuję kupić ten produkt od dwóch godzin i przycisk 'Zapłać' po prostu nie reaguje. Rezygnuję”. Bardzo typowy scenariusz. O tym dzisiejszy wpis!

u2844336958 Top-down view of a clean work desk. A light yellow 6843ddee-0e76-4562-bde3-7fc787c9a29b
Damian Tokarczyk
6 minut czytania

Spis treści

Zobacz podsumowanie tego artykułu wygenerowane przez AI

„Przecież rano wszystko działało...”

Znasz to uczucie nagłego skoku ciśnienia? Szybko wchodzisz na stronę - faktycznie, witryna się ładuje, grafiki są piękne, serwer „stoi”. Ale najważniejszy proces w Twojej firmie - proces zakupowy - leży.

Często spotykamy się z przekonaniem, że jeśli strona się wyświetla, to znaczy, że biznes działa. Niestety, w dzisiejszym świecie e-commerce i skomplikowanych aplikacji webowych, monitoring serwera to absolutne minimum, które nie daje pełnego obrazu sytuacji. Twoja strona może działać, ale jednocześnie może przestać sprzedawać.

I tutaj do gry wchodzi Playwright.

Czym są Twoje „cyfrowe oczy”?

Playwright to nowoczesne narzędzie, które traktujemy jak Twoich osobistych, cyfrowych testerów. Zamiast czekać na to, aż prawdziwy klient natrafi na błąd, Playwright co 5, 10 lub 15 minut „wchodzi” na Twoją stronę i zachowuje się jak człowiek.

Dlaczego stawiamy właśnie na to rozwiązanie?

  • Jest niesamowicie szybkie i stabilne: Starsze technologie często generowały tzw. fałszywe alarmy (test nie przechodził, bo internet na chwilę zwolnił). Playwright jest inteligentniejszy - potrafi „poczekać” na załadowanie elementu, co oszczędza Twój czas i nerwy.

  • Widzi świat oczami każdego klienta: Testuje Twoją stronę jednocześnie na silnikach Chrome, Firefox i Safari. To kluczowe, bo błąd, który nie występuje na laptopie z Windowsem, może całkowicie zablokować zakup komuś, kto używa iPhone’a.

  • Pilnuje estetyki: Potrafi sprawdzić, czy po ostatniej aktualizacji systemu przycisk „Dodaj do koszyka” nie schował się przypadkiem pod banerem reklamowym (analizuje screenshot wzorcowy do aktualnego).

„Złota Lista” – czyli czego nie możesz spuścić z oka

Nasze doświadczenie pokazuje, że nie ma sensu testować każdego przecinka na stronie. Trzeba skupić się na „tętnicach” Twojego biznesu. Jeśli one zostaną przecięte, firma wykrwawia się finansowo. Oto scenariusze, które muszą być monitorowane non-stop:

  1. Pełna ścieżka zakupowa (Checkout): Od wejścia na kartę produktu, przez koszyk, aż po końcowe kliknięcie w bramce płatniczej. To tutaj zarabiasz pieniądze.

  2. Lejek sprzedażowy i formularze: Jeśli prowadzisz firmę usługową, Twoim skarbem są zapytania ofertowe. Czy masz pewność, że po wysłaniu formularza dane faktycznie trafiają do Twojego systemu CRM? Sprawdzamy to automatycznie.

  3. Kluczowe integracje (API): Twój sklep łączy się z InPostem, szybkim płatnościami czy systemem magazynowym. Jeśli któraś z tych wtyczek przestanie „rozmawiać” z Twoją stroną, sprzedaż stanie w miejscu.

  4. Wydajność pod obciążeniem: Czasami strona działa, ale robi to tak wolno, że klient rezygnuje. Playwright wyłapie moment, w którym czas ładowania nagle drastycznie wzrósł.

Case study:

U jednego z naszych klientów monitoring Playwright wykrył błąd bramki płatniczej w niedzielę o 3:00 rano. System natychmiast wysłał powiadomienie do zespołu technicznego. Dzięki szybkiej reakcji, problem naprawiono przed porannym szczytem zakupowym o godzinie 8:00. Uratowaliśmy w ten sposób zamówienia o wartości kilku tysięcy złotych, które inaczej przepadłyby bez śladu.

Ciągłe testowanie vs. Monitoring - jaka jest różnica?

Warto rozróżnić dwa podejścia, które stosujemy, by zapewnić naszym partnerom maksymalne bezpieczeństwo:

  • Testy w trakcie pracy (CI/CD): Uruchamiamy je za każdym razem, gdy programista chce wprowadzić zmianę w kodzie. To sito, które wyłapuje błędy, zanim w ogóle trafią na żywą stronę.

  • Testy syntetyczne (Monitoring): To testy odpalane cyklicznie na działającej już stronie. To Twój system wczesnego ostrzegania. Jeśli coś padnie w nocy lub w weekend, dowiesz się o tym pierwszy - ze Slacka lub maila - a nie od wściekłego klienta w poniedziałek rano.

Co zyskujesz jako właściciel firmy?

Możemy mówić o technologiach godzinami, ale wiemy, że dla Ciebie liczą się efekty. Wykorzystanie monitoringu procesów biznesowych to przede wszystkim:

  • Spokojny sen: Dosłownie. Nie musisz rano z lękiem sprawdzać, czy wszystko działa. System pilnuje się sam.

  • Oszczędność czasu zespołu: Twoi pracownicy nie muszą ręcznie „przeklikiwać” strony po każdej małej poprawce. Mogą zająć się rozwijaniem biznesu, a nie szukaniem dziury w całym.

  • Ochrona wizerunku: Profesjonalna firma to taka, która wie o swoich awariach i naprawia je, zanim ktokolwiek je zauważy. Unikasz wizerunkowej wpadki podczas ważnej kampanii promocyjnej.

Jak zacząć bez budowania ogromnego działu IT?

Nie musisz od razu budować skomplikowanych systemów. Wystarczy zacząć od monitoringu 3 najważniejszych akcji na Twojej stronie. To prosta inwestycja, która zwraca się już przy pierwszej wykrytej awarii.

Pomagamy dobrać odpowiednie scenariusze i wdrażamy monitoring tak, aby był dla Ciebie źródłem cennych informacji, a nie kolejnym kosztem. Naszą rolą jest pilnowanie, aby Twoja technologia wspierała sprzedaż, zamiast ją blokować.

A jak to wygląda u Ciebie? Czy masz pewność, że w tej minucie ktoś nie próbuje bezskutecznie zostawić u Ciebie pieniędzy?

Chętnie porozmawiam o tym, które procesy w Twojej aplikacji są najbardziej narażone na błędy. Jeśli chcesz, możemy wspólnie przeprowadzić audyt QA i sprawdzić, gdzie warto postawić Twoje „cyfrowe oczy”.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się do newslettera i otrzymuj dwa razy w miesiącu skondensowaną porcję praktycznej wiedzy o projektach IT w formie przyjaznego newsletteru - bez spamu i zbędnych informacji.

Damian Tokarczyk

Umawianie bezpłatnej konsultacji i wyceny

Damian Tokarczyk

Na 30 minutowym spotkaniu: omówimy Twój pomysł, wyzwania i kolejne kroki. Po rozmowie wyjdziesz z konkretami:

  • świeżym, zewnętrznym spojrzeniem na Twoje wyzwania i priorytety,
  • wstępną analizą projektu i możliwych rozwiązań,
  • orientacyjnymi kosztami oraz propozycją dalszych kroków.

Bez zobowiązań - za to z jasnym obrazem, co warto zrobić dalej.

Wybierz termin konsultacji